Inne języki

Numer JOwS: 
str. 51
Logotyp projektu "Języki w niebezpieczeństwie"

Zróżnicowanie językowe świata, Europy i jej regionów, które bezsprzecznie organizowało życie polityczne, ekonomiczne i społeczne na przestrzeni wieków, zaczyna zanikać.

Gromadzenie i opracowywanie danych

Materiały do Bazy dokumentacji zagrożonych odmian językowych Rzeczypospolitej zbierane były podczas indywidualnych wyjazdów oraz zespołowych ekspedycji terenowych, głównie w miejscach zamieszkania rejestrowanych informatorów. Ze względu na międzynarodowy charakter projektu nagrania odbywały się zarówno w regionach kraju zamieszkałych przez społeczności mniejszościowe, jak i poza jego granicami, np. w łotewskiej Łatgalii lub miastach zachodniej Europy, gdzie mieszkają ostatni mówiący polskim jidysz. Autorzy profili informacyjnych na temat poszczególnych odmian językowych korzystali oczywiście z archiwów językowych i historycznych, bibliotek oraz zbiorów prywatnych w Polsce i za granicą.

Podobnie jak w przypadku poprzednich wieloletnich badań w mniejszościowych społecznościach językowych podczas nagrywania informatorów oraz pozyskiwania niezbędnych zasobów i informacji bardzo szybko udawało się nawiązać dobre i owocne kontakty. Z drugiej strony należało bezustannie uwzględniać fakt, iż przynależność do mniejszości – narodowych, etnicznych, wyznaniowych, językowych – stanowiła znaczącą przeszkodę w otwartym funkcjonowaniu takich osób w większościowym społeczeństwie przez znaczną część XX wieku, a zatem w pamiętanych przez wielu informatorów długich okresach ich życia. Badacze mogli się zatem spodziewać, iż niektórzy z informatorów nie chcieliby być łatwo rozpoznawalni, a ich nagrane wspomnienia/wypowiedzi nie miałyby być łatwo dostępne publicznie.

Co więcej jednak, rejestrowanie i publikowanie materiałów w różnych odmianach języków (i na ich temat) do tej pory ignorowanych, nieakceptowanych, ośmieszanych, a czasem odrzucanych stanowi samo w sobie metodę podwyższenia prestiżu samych etnolektów oraz ich użytkowników, a często i (re)integracji ich wspólnot komunikatywnych. Jak wspomniano, większość mówców dokumentowanych (mikro)etnolektów to osoby sędziwe i wychowane w przekonaniu, iż jedynym „poprawnym” i w pełni rozwiniętym językiem komunikacji powinna być standardowa polszczyzna. Nasze działania mają zatem nie tylko wymiar dokumentacyjny, ale stanowią również same w sobie element rewitalizacji i dopełniania lokalnego repertuaru językowych tożsamości.

Konkretny przykład praktycznego wpływu naszego przedsięwzięcia stanowi językowa enklawa Wilamowice/Wymysoü w powiecie bielskim. Wielokrotnie przedstawiano już mieszkańcom – w tym społeczności użytkowników i nowych mówców języka – rezultaty projektu. Działa tam już kilka następnych programów rewitalizacyjno-dokumentacyjnych, by wymienić choćby:

  • Ginące języki. Kompleksowe modele badań i rewitalizacji;
  • Stworzenie klastra turystycznego w gminie Wilamowice z wykorzystaniem języka wymysiöeryś i związanej z nim kultury;
  • Dokumentacja językowego i kulturowego dziedzictwa Wilamowic – w ramach tego projektu, kierowanego przez Bartłomieja Chromika (Uniwersytet Warszawski), młodzież ucząca się języka wilamowskiego uczestniczy w opracowaniu (poprzez m.in. transkrypcję) audiowizualnych zasobów językowych i kulturowych swojej społeczności.

Programy te mają i szersze praktyczne przełożenie na działania (wewnątrz) samej społeczności. W lutym 2015 r. po raz pierwszy obchodzono w Wilamowicach Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego, podczas którego uczniów szkół z całej gminy zaznajamiano z zaletami wielojęzyczności, metodami jej wspierania i rozwoju, rozbudzając zainteresowanie zróżnicowaniem językowym najbliższej okolicy, regionu, Polski, Europy i świata[2]. Miejscowa młodzież stworzyła także grupę teatralną, która korzysta z zamieszczanych w portalu inne-jezyki.amu.edu.pl tekstów literatury wilamowskojęzycznej. Dwukrotnie przedstawiła spektakle oparte na tłumaczeniach światowej literatury dla dzieci i młodzieży: Małego księcia i Hobbita. Jesienią 2013 r. wielopokoleniowa reprezentacja społeczności języka wilamowskiego wzięła udział w zorganizowanej w Sejmie RP konferencji nt. Europejskich i regionalnych instrumentów ochrony języków zagrożonych. W samych zaś Wilamowicach w czerwcu 2014 r. Stowarzyszenie na rzecz Zachowania Dziedzictwa Kulturowego Miasta Wilamowice Wilamowianie wraz z Uniwersytetem Warszawskim (Wydział Artes Liberales) współorganizowało pierwszą międzynarodową konferencję Ginące języki. Kompleksowe modele badań i rewitalizacji, w której wzięło udział kilkudziesięciu specjalistów z wielu krajów świata. W listopadzie 2013 r. na Uniwersytecie Warszawskim doszło do spotkania założycielskiego międzynarodowej Accademia Wilamowicziana –Wymysiöeryśy Akademyj – ma się ona zajmować m.in. rewitalizacją, normalizacją i dalszą standaryzacją języka wilamowskiego oraz koordynacją badań naukowych nad nim.

Sąsiednia osada Hałcnów/Ałza/Alzen (niegdyś wieś, dziś dzielnica miasta Bielsko-Biała) była dawniej swego rodzaju językowym ogniwem dialektalnego kontinuum łączącym Bielitz-Bialaer Sprachinsel z Wilamowicami. Ponieważ większość mieszkańców Hałcnowa została wysiedlona lub wyjechała po II wojnie światowej, tę enklawę językową od dawna uważano za wymarłą. Dzięki naszemu projektowi udało się odnaleźć i nagrać użytkowników päuersch – jak nazywano miejscowy dialekt – i zgromadzić materiały jego językowej przeszłości. Zostały one wykorzystane w rozprawie doktorskiej Marka Dolatowskiego (UAM). Kilku ostatnich mówców hałcnowskiego zaprezentowało swój rodzimy język uczestnikom Międzynarodowego Dnia Języka Ojczystego w 2015 r. w Wilamowicach – język ten zabrzmiał publicznie po raz pierwszy od blisko 70 lat!