Nie tylko ortografia Wybrane problemy kształcenia odmiany pisanej języka w nauczaniu dzieci z doświadczeniem migracyjnym w polskich szkołach

str. 11
Fot. airpix (CC BY 2.0)

W polskich szkołach przybywa uczniów z doświadczeniem migracyjnym. Dla edukacji polonistycznej wyzwaniem staje się pogodzenie potrzeb językowych uczących się w tej samej klasie rodzimych użytkowników polszczyzny i potrzeb tych, dla których jest ona językiem obcym lub dziedziczonym. W jakim stopniu potrzeby te są komplementarne? Analiza tekstów pisanych przez uczniów polskich i ukraińskich wskazuje na zbliżone problemy wynikające ze wspólnych, globalnych doświadczeń młodych ludzi urodzonych i wychowanych już w XXI w.

Opanowanie pisanej odmiany języka jest zadaniem niezwykle trudnym nawet dla rodzimych użytkowników języka. Odmianę mówioną opanowuje dziecko w środowisku rodzinnym i rówieśniczym oraz za pośrednictwem mediów audiowizualnych, natomiast odmiana pisana kształtowana jest wyłącznie w szkole. Posługiwanie się nią wymaga nie tylko opanowania samej techniki pisania (co jest możliwe również poza szkołą), lecz także świadomego kształtowania wielu specyficznych i skomplikowanych umiejętności, spośród których za najistotniejsze uznać należy:

  •     pokonanie trudności wynikających z oderwania od konkretnej sytuacji mówienia i braku kontaktu typu face to face,
  •     opanowanie struktur składniowych, które wykazują wysoki stopień stabilności oraz zróżnicowania (np. zdań wielokrotnie złożonych czy wypowiedzeń z imiesłowowymi równoważnikami zdania, w mowie na ogół niestosowanych),
  •     posługiwanie się słownictwem abstrakcyjnym,
  •     przestrzeganie bardziej rygorystycznych niż w odmianie mówionej językowych norm poprawnościowych,
  •     opanowanie wyższych pięter organizacji tekstu, w tym stosowania specyficznych zasad uzyskiwania jego spójności,
  •     wybieranie oraz realizowanie właściwego wzorca gatunkowego,
  •     odróżnianie i wykorzystywanie środków językowych właściwych dla różnych stylów funkcjonalnych,
  •     stosowanie zasad ortografii, interpunkcji oraz graficznej organizacji tekstu (Rypel 2014:312).

Niezwykle skomplikowany proces opanowywania sztuki pisania sprawia, że w każdym pokoleniu istnieje spora grupa znających pismo, nierzadko dobrze wykształconych użytkowników języka, którzy nie potrafią sprawnie posługiwać się jego odmianą pisaną. Niewielka skuteczność zabiegów edukacyjnych służących do opanowania komunikacji pisemnej jest prawdopodobnie jedną z przyczyn słabości oferty dydaktycznej przeznaczonej dla uczniów, którzy w polskich szkołach poznają język polski jako obcy lub dziedziczony – jeśli tak trudno wykształcić umiejętności tekstotwórcze u rodzimych użytkowników języka, to jak poradzić sobie z kształceniem odmiany pisanej w przypadku dzieci imigrantów czy dzieci Polaków powracających z emigracji? Z tego też zapewne powodu kształceniu umiejętności pisania w języku polskim jako obcym lub dziedziczonym poświęcono stosunkowo niewiele prac. Ich autorką (bądź współautorką) jest przede wszystkim Ewa Lipińska (Lipińska 1997, 2000, 2001, 2002, 2006, 2016; Seretny, Lipińska 2005), której niewątpliwą zasługą jest zwrócenie uwagi na rozmaite błędy popełniane przez glottodydaktyków w nauczaniu odmiany pisanej, a zwłaszcza: 1) niedocenianie wartości pisania w procesie dydaktycznym1; 2) nierozróżnianie czynności pisania (polegającej na zastosowaniu polskiego alfabetu, poprawnej grafii oraz ortografii) od samodzielnej produkcji tekstu jako autonomicznego aktu komunikacji; 3) nieefektywne metody kształcenia (Lipińska 2016). Ewa Lipińska jest także (obok Anny Seretny) współautorką ABC metodyki nauczania języka polskiego jako obcego (2005), jednej z najpopularniejszych pozycji, z których korzystają lektorzy przygotowujący się do nauczania języka polskiego jako obcego. W podręczniku tym również znaleźć można rozdział poświęcony nauczaniu pisania.

Celem niniejszego artykułu jest próba odpowiedzi na pytanie, czy możliwe jest znalezienie takich punktów wspólnych, jakie pozwolą na zastosowanie tych samych lub zbliżonych metod nauczania tworzenia wypowiedzi pisemnej na lekcjach języka polskiego w klasie, w której uczą się zarówno rodzimi użytkownicy języka, jak i ci, dla których polszczyzna jest językiem obcym bądź dziedziczonym.

 Na wstępie odniesiemy się do ustaleń zamieszczonych w podręczniku Seretny i Lipińskiej. Z całym szacunkiem dla dokonań krakowskich badaczek, ale trzeba zauważyć, że ich konstatacje na temat odmiany pisanej oraz metod jej tworzenia są już w pewnej mierze anachroniczne. W swojej książce nawiązują one bowiem przede wszystkim do ustaleń Alana Daviesa i H.G. Widdowsona przedstawionych w szkicu The teaching of writing and reading opublikowanym w The Edinburgh Cours in Applied Linguistics z 1974 r., przy czym trzeba zaznaczyć, że autorki powołują się na polskie tłumaczenie Kursu edynburskiego językoznawstwa stosowanego wydane w 1983 r. W rozdziale poświęconym pisaniu Seretny i Lipińska konstatują między innymi, że porozumiewanie się pisemne ma o wiele mniejszy zasięg niż ustne. Tylko w 9% porozumiewamy się przez pisanie (Seretny, Lipińska 2005:227). Za Hanną Komorowską podają, że sprawność pisania jest umiejętnością stosunkowo najmniej, a przynajmniej najrzadziej, potrzebną przeciętnemu użytkownikowi języka (Komorowska 2002:154), a odwołując się do poglądów Daviesa i Widdowsona, stwierdzają, że pisanie jest czynnością społecznej mniejszości, czyli ludzi pracujących zawodowo, którzy piszą, ponieważ ich zawód wymaga od nich tego jako podstawowego elementu ich pracy i którzy piszą w zgodzie z konwencjami należącymi do ich zwykłego zawodowego toku zajęć” (Davies, Widdowson 1983: 152) (Seretny, Lipińska 2005:227). Dalej czytamy, że właściwie wraz z ukończeniem szkoły większość ludzi traci kontakt z piórem, chyba że od czasu do czasu pisze listy, życzenia, pozdrowienia i życiorys (Seretny, Lipińska 2005:227).W części poświęconej różnicom między kodem fonicznym i graficznym autorki odnotowują między innymi, że:

  • umiejętność pisania nie polega na zapisie mowy; obie te sprawności różnią się znacznie;
  • pisanie jest procesem trwałym i planowanym, a mówienie ulotnym i spontanicznym;
  • cechą charakterystyczną kodu pisanego jest język ogólnopolski, literacki; używanie niestandardowej polszczyzny w piśmie jest rażące;
  • w języku pisanym nie występuje właściwa dla komunikacji ustno-mówionej wymiana ról między nadawcą a odbiorcą, a co za tym idzie – ich relacje nie wpływają bezpośrednio na jakość komunikatu;
  • komunikacja pisana nie pozwala na natychmiastowe uzyskanie informacji zwrotnej ani spontaniczne reakcje;
  • w języku pisanym nie istnieje intensywna interakcja między nadawcą a odbiorcą;
  • w komunikacji manualno-wzrokowej zbiór elementów pozajęzykowych jest znacznie mniej rozbudowany niż w komunikacji ustno-słuchowej, odmiana pisana dysponuje w tym zakresie „nieporadnymi” środkami;
  • teksty pisane są z reguły przygotowane i cechuje je nadmiar organizacji (Seretny, Lipińska 2005:230–232).

Nowa piśmienność jako wspólne doświadczenie cywilizacyjne młodego pokolenia

Od czasu ukazania się w Oxfordzie tak często przywoływanego przez Seretny i Lipińską opracowania Daviesa i Widdowsona minęło już blisko 45 lat, a więc niemal pół wieku. Przez ten czas społeczne praktyki komunikacyjne uległy rewolucyjnym wręcz zmianom, ujawniającym się szczególnie mocno w pisanej odmianie języka. W szkołach i wyższych uczelniach pojawiło się pokolenie cyfrowych tubylców, na których rzeczywistość zawsze składały się nie tylko komputery, telefonia komórkowa czy telewizja cyfrowa, lecz także Internet, a zwłaszcza założona w 1998 r. wyszukiwarka Google, oraz działające od 2004 r. serwis YouTube, komunikator Skype czy wreszcie różnego rodzaju media społecznościowe z serwisem Facebook na czele. Co istotne, zjawiska te mają charakter globalny i w podobny sposób wpływają na młodych ludzi żyjących w Polsce i tych, którzy w wyniku różnych ruchów migracyjnych (w tym reemigracji) osiedlają się w naszym kraju i zaczynają uczęszczać do polskich szkół. Młodych ludzi z różnych zakątków naszego globu łączy zatem wspólne doświadczenie komunikacyjne, które nie było dotąd znane żadnemu innemu pokoleniu. Przy czym nie chodzi jedynie o lawinowy przyrost możliwości technicznych ułatwiających czy przyspieszających przepływ informacji, ale przede wszystkim o to, jak ów przyrost wpływa na rozwój możliwości poznawczych młodych ludzi, jak przekłada się na substancję języka, jakim się komunikują, i wreszcie jak odzwierciedlają te zmiany pisane przez nich teksty (Rypel 2015).

Jeśli wrócimy do cech komunikacji pisanej, wyodrębnionych przez Seretny i Lipińską, to zauważymy, że zdezaktualizowało się podstawowe założenie o znikomym udziale pisma w codziennej komunikacji. Można powiedzieć, że posługiwanie się w niej właśnie pismem nigdy nie było tak powszechne. Młodzi ludzie piszą SMS-y, różnego rodzaje komentarze na forach internetowych, zakładają blogi, porozumiewają się za pomocą e-maili, korzystają z zasobów wiedzy zgromadzonej w Internecie i na ich podstawie tworzą swoje wypowiedzi, kompilując i zestawiając ze sobą rozmaite teksty. Inni piszą oryginalne scenariusze i podręczniki wykorzystywane w RPG (ang. role-playing game), czyli w odwołujących się do różnych konwencji grach fabularnych. Mają także świadomość, że komunikacja pisemna za pomocą Internetu jest obecnie podstawową formą składania zamówień, zdobywania informacji od producenta, kontaktów z klientami, wymiany informacji między pracownikami firmy itp., co oznacza, że konieczność pisania nie jest już zarezerwowana dla stosunkowo ograniczonej, ściśle wyspecjalizowanej grupy zawodów. Podobne przykłady można by mnożyć.

Głębokie przeobrażenia dotyczą również samej istoty tekstów powstałych w tego typu komunikacji – często są one zapisem mowy, zjawiskiem ulotnym i spontanicznym, wykorzystującym wszystkie rejestry stylowe języka, stanowią efekt intensywnej interakcji między nadawcą a odbiorcą/odbiorcami, a elementy pozajęzykowe właściwe odmianie mówionej znajdują swoje specyficzne odpowiedniki w warstwie ikonicznej komunikatów.

Mniej więcej w tym samym czasie, kiedy w Polsce ukazała się wielokrotnie wspominana praca Daviesa i Widdowsona, Walter Jackson Ong opublikował swą fundamentalną pracę Orality and Literacy: The Technologizing of the Word (1982)2, w której na podstawie analizy procesu przemiany mediów wyróżnił: kulturę oralną opierającą się na słowie mówionym; kulturę piśmienną, w której funkcja alfabetu fonetycznego dominuje nad oralnością; kulturę typograficzną wykorzystującą w druku alfabet fonetyczny; kulturę audiowizualną ukształtowaną dzięki takim mediom jak radio i telewizja; kulturę cyfrową, wykorzystującą możliwości komputerów i Internetu. Wszystkie te typy kultur, choć kształtowały się stopniowo i ewoluowały wraz z rozwojem techniki, obecnie funkcjonują równolegle, stale na siebie oddziałując i nawzajem się przekształcając. Ciągle jednak ich podstawowym składnikiem (choć na różnych prawach i w różnych konfiguracjach) pozostaje słowo. Tym, co najbardziej różnicuje teksty powstające w czasie kulturowego przełomu, jest odbity w ich strukturze sposób myślenia. Ten wykształcony przez kulturę piśmienną cechują: znaczny rygoryzm i ustrukturyzowanie oraz indywidualizm i subiektywny punkt widzenia, niewykluczający jednak dążenia do obiektywizmu w sytuacji, w której podmiotowi poznającemu szczególnie zależy na oddzieleniu go od przedmiotu poznania. Z kolei styl myślenia właściwy dla kultury cyfrowej łączy style myślenia i komunikowania typowe dla kultury piśmiennej i kultury oralnej, charakteryzującej się emocjonalnością, ekspresywnością, zaangażowaniem, a przede wszystkim silnym powiązaniem słowa z kontekstem jego użycia (por. Rogozińska 2007:191–192). Dodatkowo te dwa style wzbogaca sposób postrzegania rzeczywistości wypracowany przez kulturę audiowizualną, a nawet, jak uważają niektórzy badacze, wręcz „przemoc ikoniczną” (por. Wilk 2001). Wzajemne oddziaływanie wspomnianych tendencji doprowadziło do powstania zjawiska, które Ong nazwał wtórną oralnością (Ong 2011).

Faktem jest, że pojawienie się i zinterioryzowanie w danej kulturze pisma zmienia tę kulturę nieodwracalnie, uniemożliwiając jej powrót do stanu pierwotnej oralności. Choć pozytywne waloryzowanie oraz dominacja „mówioności” zawsze już będą zakotwiczone w kulturze pisma, to jednak zmiany, które zachodzą w świadomości współczesnego człowieka pod wpływem kultury cyfrowej, wpłynęły także na samą piśmienność.

Na przemiany pisemnego stylu komunikowania się oddziałuje szereg czynników kulturowo-cywilizacyjnych, spośród których, zdaniem Jacka Warchali, za najistotniejsze uznać należy, po pierwsze: ekspansję nowego sposobu percepcji świata, który postrzegany jest przede wszystkim jako doświadczenie wizualne, i po drugie: gwałtowne rozprzestrzenianie się nowego stylu życia oddziałującego na zachowania językowe, co przejawia się przede wszystkim powszechną akceptacją potoczności w sposobie myślenia oraz konstruowania wypowiedzi pisemnych (Warchala 2013:184).

Z prowadzonych przez Aldonę Skudrzyk i Jacka Warchalę (Skudrzyk 2005; Warchala 2003; Warchala, Skudrzyk, 2010, 2012) szeroko zakrojonych badań nad współczesną kulturą pisma wyłania się obraz nowej piśmienności, którą konstytuują następujące zjawiska:

  1. Silne powiązanie tekstu z konkretną sytuacją (często także z obrazem), co znacznie ogranicza abstrakcyjne odniesienia funkcjonalne do rzeczywistości oraz dyskursywność wypowiedzi.
  2. Przenikanie do tekstów interakcyjności typowej dla komunikacji mówionej. Nadawca zakłada milczcą obecność odbiorcy, co nie przekłada się na stosowanie struktur dialogowych w tekście, ale skutkuje przeświadczeniem, że między nadawcą a odbiorcą istnieje pole wspólnych doświadczeń. Konsekwencją takiego stanu rzeczy są liczne błędy logiczne, nieumiejętność uogólniania danych oraz oderwania się od konkretu, a na poziomie składni – eliptyczność.
  3. Zastępowanie linearności i wynikania dowolnymi zestawieniami sensów, przy czym wybór dominanty porządkującej tę swoistą kolekcję faktów, wydarzeń oraz obrazów zależy od subiektywnej decyzji nie tylko nadawcy, lecz także odbiorcy.
  4. Budowanie tekstu nie ze względu na logikę wywodu (przyczyna-skutek), lecz pod wpływem dowolnych skojarzeń i luźnych asocjacji.
  5. Na poziomie składni wypieranie typowej dla języka pisanego hipotaksy umożliwiającej oddanie stosunków czasowo-przestrzennych oraz relacji poszczególnych elementów rzeczywistości i związków pomiędzy nimi i zastępowanie jej parataksą, która w najprostszej formie (przez dodawanie) odzwierciedla współistnienie równorzędnych elementów.
  6. Stosowanie specyficznej „więźby” między poszczególnymi zdaniami polegającej na tym, że przy zachowaniu spójności na poziomie gramatycznym brakuje płynności tekstu – zdania pozostają względem siebie osobno. Wykładniki spójności sensu są zachowane, ale wykładniki tekstowe trzeba dopełnić w odbiorze

    (Skudrzyk 2005:147).
  7. Narzucanie przez słowo takiej samej dowolności znaczeń i interpretacji, jaka jest udziałem obrazu, co skutkuje często brakiem przyjmowania przez nadawcę odpowiedzialności za przekazywane treści.
  8. Przyjęcie kategorii potoczności jako podstawowej zasady konceptualizacji świata, przy czym potoczność rozumiana jest tu jako sposób myślenia oraz interpretowania rzeczywistości, zasada intersubiektywnego istnienia w świecie życia codziennego, w której spontaniczność procesów komunikowania odsuwa na plan dalszy zagadnienia uświadomionej techniki wyboru stylistycznego na rzecz nieuświadomionych procesów mówienia jako bycia w świecie (Warchala, Skudrzyk 2007:28).
  9. Posługiwanie się zaczerpniętym z języka potocznego, nacechowanym ekspresyjnie słownictwem oraz gotowymi formułami i zwrotami, które kumulują wiedzę zdroworozsądkową, co znacznie zmniejsza kognitywny wysiłek budowania tekstu (Rypel 2015:41–42).

Współczesne problemy w konstruowaniu wypowiedzi pisemnych przez rodzimych i pozostałych użytkowników języka polskiego – wybrane przykłady

Porównując współczesne doświadczenia kulturowe młodych ludzi, trzeba pamiętać o kilku zasadniczych kwestiach. Przede wszystkim wielkim błędem byłoby przyjęcie założenia – zarówno w skali lokalnej, jak i globalnej – o homogeniczności młodego pokolenia. Na sposób posługiwania się odmianą pisaną przez poszczególne jednostki wpływa bowiem szereg czynników, takich jak choćby przynależność do określonej grupy socjo-biolektalnej, przekazany przez rodzinę kapitał kulturowy, stan kultury materialnej i gospodarki kraju pochodzenia, które wpływają na łatwość dostępu do urządzeń i mediów elektronicznych, a wreszcie specyfika systemu języków rodzimych oraz organizacja procesu edukacji. Trudno wprawdzie znaleźć wiele wspólnych doświadczeń kulturowych, łączących uchodźcę z syryjskiej wsi z młodym Polakiem reemigrującym z Londynu, jednak przedstawione w drugiej części artykułu tendencje w dużej mierze dotyczą większości młodych Europejczyków, których z roku na rok przybywa w naszym kraju. Poza wielkimi miastami należą do nich przede wszystkim dzieci Ukraińców, które rozpoczynają naukę w polskich szkołach, coraz więcej jest w nich również potomków naszych rodaków powracających do kraju3. Ich doświadczenia kulturowe są w dużym stopniu zbieżne z doświadczeniami rodzimych użytkowników języka polskiego, z którymi uczą się w jednej klasie.

Uczniowie, o których mowa, stosunkowo najszybciej pokonują pierwszy etap opanowania sprawności w zakresie posługiwania się pisaną odmianą polszczyzny, czyli przyswajają polski alfabet, poprawną grafię i właściwie oddają związki między słowem słyszanym a jego graficznym wyglądem (Dąbrowska, Dobesz, Pasieka 2010:140), z czasem poznają też kolejne reguły ortograficzne. Ten pierwszy etap jest warunkiem koniecznym, ale nie wystarcza do opanowania odmiany pisanej. Istotne są dwie kolejne fazy: przystąpienie do samodzielnego pisania krótkich i dłuższych tekstów użytkowych pod kontrolą nauczyciela oraz kształcenie umiejętności redagowania oraz komponowania krótszych i dłuższych wypowiedzi pisemnych na zadane tematy (Dąbrowska, Dobesz, Pasieka 2010:141). Pokonanie dwóch ostatnich etapów sprawia również największe problemy rdzennym użytkownikom języka, którzy wkraczają w kulturę pisma. Pod wieloma względami ich zasób językowy potrzebny do samodzielnego redagowania tekstów jest bardzo podobny do zasobu językowego cudzoziemców. Wspomniana we wstępie dychotomia między komunikacją mówioną a pisaną dotyczy wszystkich poziomów i zmusza człowieka do swoistej „dwujęzyczności” we własnym języku. Anna Wierzbicka już 50 lat temu, a więc w czasach, kiedy kultura piśmienna ciągle jeszcze była dominująca, stwierdziła, że problematyka sprawności językowej jest w istocie problematyką przekładu z języka mówionego na język pisany (Wierzbicka, Wierzbicki 1968:11). Zanurzeni w „mówioności” i wizualności polscy uczniowie odmiany pisanej oraz kompetencji tekstotwórczej uczą się niemal tak jak drugiego języka.

Pracujący w różnego typu szkołach nauczyciele oraz wykładowcy uniwersyteccy zgodnie podkreślają niski poziom umiejętności pisania, zauważalny nawet wśród studentów kierunków filologicznych (por. Skudrzyk 2005; Warchala, Skudrzyk 2010; Warchala 2013; Rypel 2015; Dąbrowska 2017). Tworzone przez nich teksty mają cechy nowej piśmienności, na skutek czego niejednokrotnie wymagają takiej samej ingerencji redakcyjnej jak teksty pisane przez osoby uczące się języka polskiego jako obcego. Sytuację tę najlepiej zobrazuje porównanie tekstów pisanych przez uczniów oraz studentów pochodzących z Polski i Ukrainy. Przykłady (1) i (2) to fragmenty streszczeń obszerniejszych tekstów dostosowanych do wieku i poziomu zaawansowania piszących:

(1) Wojna trwała 10 lat. Po rozpoczęciu wojny żadna ze stron nie mogła osiągnąć zwycięstwa. Grecy weszli do konia, którego podstawili Trojanom. Trojanie zauważając konia, uważali, że Grecy się poddali, wzięli go do miasta. W nocy Grecy wyszli z konia, zabili strażników i spalili miasto. W wojnie zginął Achilles4 (polski uczeń gimnazjum, kl. I, lat 13).

(2) Mi się najbardziej podobało że Ciocia Jiadzia i jej koleżanka przebrały się w (?). I zaprosili swojego kolegę. A kolega pracował lekarzem a oni się schowały a potem jak nadbiegli i wpadli sami na siebie. A już później położyły się spać i każda trzymała po jednej ręce kolegi (ukraiński uczeń szkoły podstawowej, kl. III, lat 9).

Autorów tych wypowiedzi różnią wiek oraz poziom kompetencji językowej – pierwszy jest rodzimym użytkownikiem języka uczęszczającym do I klasy gimnazjum, drugi zaś to dziewięcioletni Ukrainiec pierwszy rok uczący się w polskiej szkole. Mimo tych różnic oba teksty charakteryzuje strukturalne podobieństwo polegające na silnym powiązaniu z konkretną sytuacją – w tym przypadku ze szkolną sytuacją komunikacyjną, w której teksty te powstały. Uczniowie mniej lub bardziej świadomie zakładają, że nauczyciel zna lektury, do których odnoszą się ich wypowiedzi, i z tego powodu na poziomie tematyczno-rematycznej struktury tekstu pojawiają się swego rodzaju „plamy tematyczne” – piszący wprowadzają różne pola tematyczne powiązane z poszczególnymi wątkami fabuły i luźno łączą je w nieuporządkowany przyczynowo-skutkowo łańcuch. To zadaniem odbiorcy jest dokonanie stosownych operacji logicznych pozwalających na podporządkowanie owych pól tematycznych jednej linii narracyjnej.

Brak silnie powiązanej z piśmiennym typem myślenia umiejętności tworzenia ciągów przyczynowo-skutkowych ujawnia się również w stylu addytywnym, w którym dominuje parataksa. W tekstach pisanych przez polskich i ukraińskich uczniów przejawia się ona porządkowaniem zdań w stosunku współrzędności, np.:

(3) Telefony komórkowe znacząco wpływają na sposób naszej komunikacji. Nie powinno się przez telefon załatwiać ważnych spraw. Niestety obecnie jest to na porządku dziennym. Nie jeden raz teoretycznie poważne związki kończyły się przez Internet czy SMS. Wiadomości tekstowe coraz częściej donoszą o wypadkach czy śmierci bliskiej osoby. Niewiele osób myśli o poprawności swojego zachowania. Łatwiej napisać o rzeczach trudnych niż o nich mówić, szczególnie w cztery oczy (polska studentka, rok I, lat 19).

(4) Ja studiuję stosynki międzynarodowe. Na początek chciałabym napisać prace magisterski. Potem pojechać na praktyki do konsylstwa lub do ONZ. Mam nadźije pracować jako dyplomacie. To jest bardzo ciekawe. Planuje stać narodnym obrancem Ukrainy. W ten sposób mogę dostać prace w ministerstwie zwązków międzynarodowych. Uważam, że najważniejsze, żeby mnie podobało (ukraińska studentka, rok I, lat 17).

Autorkami tekstów (3) i (4) są studentki I roku. Wypowiedź Ukrainki rozpoczynającej intensywny kurs języka polskiego wskazuje, że nie opanowała ona jeszcze w pełni umiejętności właściwych dla pierwszego etapu kształcenia sprawności pisania, również w warstwie leksykalnej i syntaktycznej bardzo wyraźne są interferencje z jej językiem rodzimym. Tekst Polki jest poprawny gramatycznie, a słownictwo bogate i odpowiednie do funkcjonalnego stylu jej wypowiedzi. Choć przytoczone prace różnią się diametralnie pod względem poprawności językowej oraz umiejętności graficznego oddawania dźwięków języka polskiego, to na poziomie strukturalnym łączy je podobieństwo polegające na kolejnym „nizaniu” zdań pojedynczych. Przy relacjonowaniu prostego przebiegu zdarzeń ten typ konstrukcji jest wystarczający. Nie sprawdza się jednak wtedy, gdy trzeba przedstawić przyczyny i skutki tych zdarzeń lub budować argumentację. Trudności w stosowaniu służącej do tego celu parataksy poświadczają przykłady tekstów, w których piszący wydzielają poszczególne zdania składowe, zapisując je jak zdania pojedyncze. Zabieg ten świadczy o tym, że zarówno polscy, jak i ukraińscy użytkownicy języka nie uświadamiają sobie w pełni semantycznego aspektu związków między poszczególnymi częściami zdań złożonych podrzędnie, o czym świadczą podane niżej przykłady:

(5) w dzisiejszych czasach trudno jest o prawdziwego przyjaciela, na którym można polegać. Bez wahania możesz zaufać mu. Dla tego gdy już się go ma, trzeba go bardzo cenić. Bo dobrze jest mieć kogoś, z kim można się pośmiać albo czasem popłakać (polska uczennica, kl. V, lat 11).

(6) Dla mnie przyjaźń to jest rozumienie człowieka, gdy człowiek rozumie mnie. Gdy mogę liczyć na pomoc człowieka. Bo czasami można pokłócić się. Ale zawsze trzeba przeprosić (ukraińska uczennica, kl. V, lat 10).

Charakterystyczną cechą tekstów pisanych zarówno przez młodych Polaków, jak i Ukraińców jest ekspansja potoczności, która przejawia się między innymi w stosowaniu spójników charakterystycznych dla odmiany mówionej

(np., bo zamiast ponieważ, jak zamiast gdy, kiedy), a także w wyraźnych nawiązaniach do dialogu mówionego, który jest prymarną formą realizowania tej kategorii, np.:

(7) Życie jest piękne. Dlatego każdy z nas chociaż raz pomyślał, że dobrze byłoby żyć 100 lat, a może i więcej. Ja tak samo. Na co poświęcić tak dużo czasu? Wiem. Chciałabym podróżować co najmniej cztery razy w roku do różnych krajów na wszystkich kontynentach (polska uczennica, gimnazjum, kl. I, lat 13).

(8) Dla mnie jest bardzo ważne codziennie mieć rozkład mojego dnia! Dlaczego? Dlatego że jestem persona aktywna. Zwykle wstaję rano i mam dużo zajęć w szkole albo innych, naprzykład sportowych czy z nauczenia języków obcych (ukraiński uczeń, szkoła podstawowa, kl. VI, lat 12).

 

Wnioski

Przedstawiony w artykule materiał egzemplifikacyjny nie wyczerpuje wszystkich zagadnień związanych z kształceniem wypowiedzi pisemnych. Jego celem jest jedynie zasygnalizowanie problemu, którym jest opracowanie takich metod pracy nad opanowaniem pisanej odmiany polszczyzny, jakie nauczyciel mógłby stosować podczas lekcji języka polskiego prowadzonej dla rodzimych użytkowników języka oraz przybyszy dopiero poznających nasz język. Porównanie tekstów pisanych po polsku zarówno przez polskich, jak i ukraińskich uczniów wskazuje na liczne strukturalne podobieństwa tworzonych przez nich wypowiedzi. Występują one niezależnie od poziomu kompetencji lingwistycznych i leksykalnych obu grup, o czym świadczy między innymi to, że rodzimi użytkownicy, choć starsi i na wyższym etapie edukacyjnym, konstruowali teksty w ten sam sposób co młodsi i słabo jeszcze władający polszczyzną Ukraińcy. Można zatem wnioskować, że w strategiach przyjmowanych przez piszących widać wpływ tych samych globalnych tendencji tekstotwórczych, będących konsekwencją dominacji nowej piśmienności. Polscy uczniowie potrzebują takich samych ćwiczeń składniowych jak ich ukraińscy koledzy. Muszą przełamać ograniczenia składniowe, nauczyć się budowania zdań złożonych oddających różnorodne relacje semantyczne zachodzące pomiędzy ich poszczególnymi członami, poznać techniki uspójniania tekstu, choćby przez wzbogacenie zasobu wyrazów funkcyjnych, poszerzanie leksyki o ciągi wyrazów synonimicznych przy jednoczesnym badaniu ich nacechowania stylistycznego, a także opanować różnorodne wzorce gatunkowe.

Ucząc tworzenia wypowiedzi pisemnych, nie można zakładać, że istnieją formy trudniejsze i łatwiejsze. Każda z nich wymaga skomplikowanych zabiegów, tym bardziej złożonych, im bardziej nasila się ekspansja nowych mediów. Dla przykładu opis, uważany za prostą formę wypowiedzi, sprawia wiele kłopotów piszącym, wymaga bowiem od nich planowej obserwacji, popartej umiejętnością dokonywania różnorodnych operacji myślowych, polegających między innymi na wyznaczaniu punktu wyjścia i porządku relacji. Analiza opisów dzieł sztuki sporządzanych przez gimnazjalistów i licealistów dowodzi, że w ich tekstach bardzo silnie uwidaczniają się wpływy wszechobecnej we współczesnej kulturze wizualności. Narracja obrazowa, łączenie obrazu z tekstem czy semantyzacja grafii charakterystyczna dla piśmiennictwa cyfrowego sprawiają, że odbiorcy wracają do przedpiśmiennego stylu myślenia – odbiór staje się alinearny, przestrzenny, sensy odkrywane są w porządku skojarzeń, skoków myśli i emocji (Rypel 2015:49). Chaotyczność, migawkowość tekstów pisanych po polsku przez cudzoziemców niekoniecznie musi zatem wynikać wprost z ich słabej znajomości naszego języka.

 Ustalanie punktów wspólnych w polonistycznej edukacji rodzimych użytkowników języka oraz tych, dla których polszczyzna jest językiem obcym lub dziedziczonym, powinno również dotyczyć wprowadzanych gatunków tekstów. Czy powinny do nich należeć listy? W ABC metodyki… czytamy:

Jak wzbudzić motywację uczących się i uatrakcyjnić zajęcia? Szczególnie dużo możliwości stwarza pisanie listów wchodzących w skład korespondencji (należącej do „pisania osobistego”), którą można nazwać „królową formy pisanej, ponieważ jest to najczęstszy, najpopularniejszy oraz najbardziej znany i bliski każdemu człowiekowi sposób pisemnego komunikowania się” (Lipińska 2003,130). Mimo to nie każdy potrafi natychmiast rozwinąć temat „napisz list do kolegi”, a do tego w obcym języku (Seretny, Lipińska 2005:244).

Na ile te słowa są dziś aktualne? Lektura testów ewaluujących umiejętności dzieci cudzoziemców, programy nauczania języka polskiego jako dziedziczonego wskazują, że forma ta ma się dobrze. Czy jednak praktyka językowa nie tylko młodego pokolenia, lecz także dorosłych nie zepchnęła tej szlachetnej formy wypowiedzi na margines form komunikowania się?

Polska szkoła, niezależnie od pochodzenia uczęszczających do niej uczniów, nie tylko powinna odpowiadać na wyzwania współczesności i koncentrować się na inspirujących różnicach kulturowych, lecz także wykorzystywać wspólne, globalne doświadczenia młodych ludzi urodzonych i wychowanych już w XXI w.

 Bibliografia:

  • Dąbrowska, A. (2017), Kulturowe uwarunkowania piśmienności młodzieży. W: Kwartalnik Pedagogiczny, 62 (2, 224), Warszawa: Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego, s. 90-107.
  • Dąbrowska, A., Dobesz, W., Pasieka, M. (2010), Co warto wiedzieć. Poradnik metodyczny dla nauczycieli języka polskiego jako obcego na Wschodzie, Warszawa: Ośrodek Rozwoju Edukacji.
  • Davies, A., Widdowson H.G. (1974), The teaching of writing and reading. W: J.P.B. Allen, S.P. Corders, A. Davies (red.) The Edinburgh Course in Applied Linguistics, Vol. 3, Oxford: University Press, s. 155–201.
  • Davies, A., Widdowson, H.G. (1983), Czytanie i pisanie. W: Kurs edynburski językoznawstwa stosowanego, t. II, red. wyd. pol. J. Rusiecki. Warszawa: Wydawnictwo Szkolne i Pedagogiczne, s. 132–157.
  • Iluk, J. (2017), Systematyczne pisanie. Jak wpływa na kompetencję komunikacyjną w języku obcym?. W: Języki Obce w Szkole 4. Warszawa: Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji s. 17–25.
  • Komorowska, H. (2002), Metodyka nauczania języków obcych, Warszawa: Fraszka Edukacyjna.
  • Lipińska, E. (2000), Sprawność pisania w nauczaniu języka obcego. W: Języki Obce w Szkole, 5, Warszawa: Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji, s. 10–20.
  • Lipińska, E. (1997), Techniki nauczania pisania na kursie ogólnym języka polskiego jako obcego. W: Przegląd Polonijny 4, s. 119–128.
  • Lipińska, E. (2001), Nauczanie pisania. W: R. Cudak, J. Tambor (red.) Inne optyki. Nowe programy, nowe metody, nowe technologie w nauczaniu kultury polskiej i języka polskiego jako obcego, Katowice: Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego, s. 86–96.
  • Lipińska, E. (2002), O nieprzydatności pisania „z powietrza” i kluczowej roli etapu wstępnego i końcowego w procesie pisania. W: Języki Obce w Szkole 6, Warszawa: Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji, s. 58–65.
  • Lipińska, E. (2006), Pisanie od podszewki. W: J. Tambor, D. Rytel-Kuc (red.) Polityka językowa a certyfikacja. Materiały z polsko-niemieckiej konferencji, Lipsk, 6–8 grudnia 2005, Katowice – Leipzig: Wydawnictwo Gnome, s. 105–110.
  • Lipińska, E. (2016), Pisanie – sprawność niezbędna w kształceniu językowym. W: Języki Obce w Szkole 2, Warszawa: Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji, s. 9–14.
  • Ong, W.J. (1982), Orality and Literacy: The Technologizing of the Word, Londyn-Nowy Jork: Methuen.
  • Ong, W.J. (2011), Oralność i piśmienność. Słowa poddane technologii, przeł. J. Japola, wyd. 2., Warszawa: Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego.
  • Rypel, A. (2014), Język pisany w szkole – między kreatywnością a schematem. W: Językowe, literackie i kulturowe ścieżki edukacji polonistycznej (tradycja i współczesność), Katowice: Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego, s. 311–321.
  • Rypel, A. (2015), Gimnazjaliści w epoce wtórnej oralności. Analiza wybranych wypowiedzi pisemnych. W: Polonistyka. Innowacje 1, Poznań: Uniwersytet Adama Mickiewicza, s. 37–53.
  • Seretny, A., Lipińska, E. (2005), ABC metodyki nauczania języka polskiego jako obcego, Kraków: Universitas.
  • Skudrzyk, A. (2005), Czy zmierzch kultury pisma? O synestezji i analfabetyzmie funkcjonalnym, Katowice: Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego.
  • Warchala, J. (2003), Kategoria potoczności w języku, Katowice: Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego.
  • Warchala, J. (2013), Uwagi o współczesnej piśmienności. W: Konteksty Kultury 10 (1–2), Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, s. 182–192.
  • Warchala, J., Skudrzyk, A. (2010), Kultura piśmienności młodego pokolenia, Katowice: Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego.
  • Warchala, J., Skudrzyk A. (2012), Literacy of the young generation in a diglossic environment, Katowice: Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego.
  • Wierzbicka, A., Wierzbicki P. (1968), Praktyczna stylistyka, Warszawa: Wiedza Powszechna.
  • Wilk, E. (red.), 2001, Przemoc ikoniczna czy „nowa widzialność”, Katowice: Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego.
  • Wójcik, K. W polskich szkołach przybywa cudzoziemców, Rzeczpospolita, 23.02.2018 [dostęp: 20.03.2018] http://www.rp.pl/Cudzoziemcy/302239984-W-polskich-szkolach-przybywa-cudz....