Poezja na lekcjach języków obcych – rozwijanie kompetencji językowych i kulturowych

Numer JOwS: 
str. 63

Od końca lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku podjęte przez glottodydaktyków badania uwydatniły związki literatury i języka, co pozwoliło na zaproponowanie programów i projektów, które łączyły nauczanie języka i literatury. Po okresie wielkiej popularności metod audiowizualnych, w obrębie których literatura nie istniała, jej miejsce w dydaktyce języków obcych staje się bardziej znaczące, a zalety takiego podejścia w glottodydaktyce są coraz dokładniej i rzetelniej opracowywane. Dzieło literackie nie jawi się już jako niedościgły przykład użycia języka, lecz jako przestrzeń do poszukiwań dla uczniów. Tę przestrzeń można (i należy) badać, kierując się wskazówkami językowymi, formalnymi, tematycznymi, których dostarczają podręczniki, nauczyciele lub też – według własnych potrzeb i zainteresowań –  sami uczniowie. W niniejszym tekście przedstawię jak wykorzystywać poezję w nauczaniu języków obcych na przykładzie języka francuskiego.

Pobierz artykuł w pliku PDF

Tekst literacki może być traktowany jako cenny dokument autentyczny oraz skuteczny środek komunikacji interpersonalnej. Dzięki swej różnorodności i wieloznaczności interpretacyjnej pozwala na badanie rozmaitych aspektów języka (i wszystkich jego podsystemów) oraz doskonalenie kompetencji językowych, na zdobywanie wiedzy i podnoszenie tym samym kompetencji kulturowych. Aby literatura mogła odgrywać tę rolę w najbardziej efektywny sposób, nie tracąc jednocześnie własnego specyficznego charakteru – swej literackości, należy dążyć do opracowania – poza teoretycznymi koncepcjami – pomocy możliwych do zastosowania w praktyce: antologii z komentarzami i pytaniami dla uczących się, zbiorów ćwiczeń i specjalistycznych podręczników. Jest to zadanie trudne, czego jasno dowodzi rozziew pomiędzy teorią a praktyką wykorzystywania literatury w nauczaniu języków obcych: obok stosunkowo licznych opracowań teoretycznych (którym można by zarzucić zbyt dyskursywny charakter, uniemożliwiający w dużej mierze praktyczne zastosowanie przedstawianych zasad[1]) brakuje materiałów możliwych do bezpośredniego wykorzystania. Mimo zmian, które są widoczne w dziedzinie włączania literatury do dydaktyki języków obcych, należy stwierdzić, że możliwości, jakie dają pod tym względem dostępne podręczniki oraz inne wydawnictwa i materiały do nauki języka obcego, są bardzo mocno ograniczone[2]. Dlatego też nauczyciel będący zwolennikiem wprowadzania literatury na swoich lekcjach jest najczęściej zmuszony do samodzielnego przygotowania scenariuszy, co wymaga – rzecz jasna – dodatkowej pracy i czasu.

Problemy wiążące się z wprowadzaniem literatury do klasy językowej dotyczą wszystkich tekstów literackich, niezależnie od gatunku. Trudności potęgują się w przypadku tekstów poetyckich tradycyjnie uważanych – zarówno przez nauczycieli, jak i przez uczniów – za niejednoznaczne, przez co trudne i zniechęcające, oderwane od życia i codziennej praktyki komunikacyjnej. To jedna z nieczęstych kwestii, w których opinie nauczycieli i uczniów się nie różnią.

Obawy związane z wprowadzaniem poezji na lekcjach językowych

Obecność poezji na lekcjach języka obcego ma swoich zagorzałych przeciwników. Twierdzą oni, że poezja nie jest ani interesująca, ani lubiana przez uczniów; że teksty poetyckie są abstrakcyjne i nie mają związku z rzeczywistością. Są także zbyt trudne ze względu na gramatykę, zwłaszcza składnię, która jest często złożona, oraz na bogate, rzadko stosowane słownictwo. Poza tym ograniczona liczba godzin lekcyjnych oraz konieczność realizacji programów nauczania nie pozwalają na wprowadzanie dodatkowych ćwiczeń związanych z poezją. Sami nauczyciele przyznają, mniej lub bardziej otwarcie, że nie czują się przygotowani do wprowadzania tekstów literackich w ogóle, a poezji w szczególności, do nauczania języka obcego, nie mają potrzebnych do tego narzędzi i wolą ograniczyć się do pracy z wybranym podręcznikiem, do którego dołączone są przeróżne materiały ułatwiające im działania na co dzień (zeszyty ćwiczeń, nagrania CD i DVD, poradniki metodyczne itp.).

Niektóre z podanych argumentów wydają się uzasadnione, lecz należałoby zastanowić się, czy są one wystarczające do tego, aby zaniechać wprowadzania poezji w oryginalnej wersji językowej do nauki języka obcego. Sądzę, że mimo wszelkich trudności, które się z tym wiążą, mimo że wymaga to często dodatkowego czasu i nakładu pracy, zalety takiego podejścia metodycznego przeważają i korzyści, które można osiągnąć dzięki obecności poezji w procesie glottodydaktycznym, są tak istotne, że nie powinno się z niej rezygnować.

Dobrze jest dążyć do przekonania uczniów, że poezja to nie coś teoretycznego i oddalonego od życia codziennego czy też ekskluzywnego i dostępnego jedynie dla nielicznych. Znajomość poezji może być, i często jest, przydatna w praktyce – stanowi element kompetencji komunikacyjnej dostarczając tematów do dyskusji i rozmów (niekiedy bardzo ożywionych), przyczynia się do poszerzania słownictwa i sposobów wypowiedzi; zawsze pozwala na zdobycie pewnej wiedzy, a bywa też po prostu ciekawa czy nawet zabawna.