Do siego roku! O noworocznych tradycjach kulturowych w Europie

Numer JOwS: 
str. 125

Przegląd tradycji noworocznych z różnych regionów świata jest zagadnieniem pozwalającym odkryć lokalną specyfikę i charakter kulturowy wielu miejsc na naszym globie.

Pobierz artykuł w pliku PDF

Przygotowaliśmy dla Państwa materiał, w którym prezentujemy zwyczaje kultywowane w związku ze zmianą roku kalendarzowego w różnych częściach Europy. Staraliśmy się wybrać te nietypowe i czasem zapomniane, aby podkreślić istotę samego święta jako specyficznego obrzędu przejścia oraz zachęcić do poruszania tematu różnorodności kulturowej na zajęciach z języków obcych.

Poniższy materiał może służyć nie tylko wzbogaceniu Państwa wiedzy, ale także z powodzeniem można go wykorzystać jako kanwę zajęć z uczniami. Wszystko zależy od pomysłowości i zaangażowania.

EN

Szkocki Nowy Rok

Gdy myślimy o świętowaniu Nowego Roku przez mieszkańców Wielkiej Brytanii, przed oczyma staje nam obraz tłumów wiwatujących na Trafalgar Square, czekających na wybicie północy przez Big Bena i noworoczne fajerwerki, które rozświetlą panoramę londyńskiego nieba. Co więcej, ten obraz nie byłby pełen bez pieśni Auld Lang Syne do słów szkockiego poety Roberta Burnsa, odśpiewywanej tłumnie zaraz po dźwięku dzwonów. To wyobrażenie nie oddaje jednak różnorodności kulturowej Wysp Brytyjskich, a w szczególności tradycyjnie hucznych obrzędów noworocznych w samej Szkocji, zwanych Hogmanay.

Zabawa zaczyna się od oczekiwania – w gronie rodziny, przyjaciół lub tłumnie podczas jednego z festiwali noworocznych – na bicie dzwonów. Po nieodłącznym Auld Lang Syne Szkoci rozpoczynają przechadzki do domów przyjaciół z tradycyjnymi podarunkami oraz nadzieją, że będą pierwszymi odwiedzającymi dane domostwo w Nowym Roku. Zwyczaj ten jest zwany first-footing. Rzekomo first foot ma wyznaczać ilość szczęścia na cały kolejny rok, w zależności od tego, kto zjawi się u drzwi jako pierwszy oraz jaki upominek przyniesie ze sobą. Według szkockiej tradycji, ciemnowłosy mężczyzna lub jasnowłosa kobieta zjawiający się tuż po północy z bryłką węgla lub kawałkiem keksu przynoszą gospodarstwu największe szczęście.

Najhuczniejsza impreza noworoczna w Szkocji odbywa się w Edynburgu. Wybór wydarzeń przyprawia o zawrót głowy: zabawy i teatr uliczny, fajerwerki, festiwale, parady, biegi oraz zawody sportowe. Zanim wybije północ, na zamku w Edynburgu i otaczających go ulicach trwa ogromna zabawa na świeżym powietrzu z udziałem zespołów muzyki tradycyjnej i dudziarzy. Wystrzały z dział zamkowych, sygnalizujące rozpoczęcie Nowego Roku, poprzedzają imponujący pokaz fajerwerków oraz koncerty muzyczne z udziałem współczesnych zespołów. Osoby, które nie mogą uczestniczyć w obchodach noworocznych lub wolą ten czas spędzić w domu, mogą obejrzeć je na żywo w telewizji. Najbardziej nietypową tradycją Edynburga jest coroczne wydarzenie, w ramach którego od 26 lat ponad tysiąc śmiałków kąpie się w lodowatych wodach zatoki Firth of Forth. Jeśli przypomina wam to morsów, to częściowo macie rację – jednak podczas Loony Dook (jak jest to wydarzenie pieszczotliwie nazywane) Szkoci przebierają się za arlekiny, diabły lub przywdziewają barwy narodowe.

Z kolei w Stonehaven, nieopodal Aberdeen, odbywa się coroczna parada noworoczna, podczas której kilkadziesiąt osób wywija płonącymi, metalowymi kulami obłożonymi tkaninami, co ma symbolizować odpędzanie złych duchów.

Na brak emocji nie mogą narzekać też miłośnicy gier zespołowych – w Kirkwall na Orkadach mieszkańcy dzielą się na dwie drużyny: Uppies urodzonych po północnej stronie miasta i Doonies z dzielnic południowych. Celem gry w Handba’, rozgrywanej skórzaną piłką wypełnioną korkiem, jest umożliwienie własnej drużynie jak najszybsze jej doniesienie do punktu docelowego – oddzielnego dla każdej drużyny i usytuowanego po przeciwnych stronach miasta. Uczestnicy gry są znani z nadmiernego entuzjazmu, więc mieszkańcy przygotowują się do wydarzenia poprzez zabicie drzwi i okien deskami, aby zapobiec ewentualnym zniszczeniom.

Nic dziwnego zatem, że rokrocznie aż sto tysięcy osób przyjeżdża specjalnie do Szkocji, aby świętować powitanie Nowego Roku w tradycji Hogmanay, trwającej łącznie aż cztery dni! Tego dnia każdy chce być Szkotem!

***

Scottish New Year's Eve

Thinking about the New Year’s celebrations in the Great Britain, one imagines a group of people celebrating on the Trafalgar Square, waiting for the Big Ben’s bells to toll the midnight, as well as a fireworks show enlightening the panorama of London sky. What is more, this picture would not be complete without the “Auld Lang Syne” song, sung to the words of the Scottish national bard Robert Burns, performed right after the midnight bells. This image, however, does not fully do justice to the cultural diversity of the whole British Isles, and especially the traditional New Year’s celebrations in Scotland itself, called Hogmanay.

The party starts with an eager wait for the midnight bells in a family circle, with friends, or crowded at a New Year’s festival. After the inseparable “Auld Lang Syne”, Scots start strolling to their friends with traditional gifts, hoping to be the first ones to visit a household  on the New Year, which is known as first-footing. The First Foot is supposed to set the luck for the rest of the year, depending on who arrives first and what kind of gift he or she brings. According to the Scottish tradition, a dark-haired young man or a fair-haired girl, appearing on the doorstep just after midnight bearing a lump of coal or some black bun (a rich fruit cake), brings the most luck to the household.

The largest New Year’s festivity in Scotland takes place in Edinburgh. The range of events is mindboggling: there are street parties, outdoor theatre, fireworks, festivals, parades, races and sport games. A huge street party occurs at the Edinburgh Castle and the surrounding streets where traditional bands and bagpipes play on the run up to midnight. The cannons on the Castle walls are fired off to mark the turning of the New Year and this is followed by an impressive fireworks display and more live music from contemporary bands. For those that cannot attend the festivities or want to celebrate at home, they are normally filmed and presented live on television. Perhaps one of Edinburgh’s most unusual traditions is an annual event where at midnight, for 26 years now, over a thousand daredevils bathe in the cold waters of the Firth of Forth. If that reminds you of our ‘walruses’ – winter swimming fans, then you are partially right. At the Loony Dook as it is affectionately known, however, Scots dress up additionally as harlequins, devils or in national colours.

In Stonehaven, nearby Aberdeen, an annual New Year’s parade takes place, during which dozens of people march through the city, swinging fireballs that represent the power to drive off evil forces.

There is certainly no lack of excitement for the enthusiasts of team games – in Kirkwall on Orkney, citizens divide themselves into two teams: Uppies, born on the northern side of the city, and Doonies from the southern districts. The aim of the mass Handba’ game, played with a cork–filled leather ball, is to carry the ball to one of the goals – each for the respective team, placed on the opposite sides of the city. The participants are known to be over-enthusiastic and the local residents prepare for the game by boarding up windows and doors to prevent damages.

It is no wonder, then, that every year over a hundred thousand people travel to Scotland to celebrate the New Year in the Hogmanay tradition that lasts for 4 whole days! On this day everyone wants to be Scottish! 

Bibliografia

United Kingdom Society and Culture Complete Report (2010) Petaluma, CA, USA: World Trade Press, 4.

Hogmanay: It’s a tradition! BBC Scotland [online] [dostęp 5.10.2012] <http://www.bbc.co.uk/scotland/hogmanay/customs.shtml>.

Hogmanay (HOG-MUH-NAY) Scotland.org [online] [dostęp 5.10.2012] <http://www.scotland.org/features/item/hogmanay-hog---muh---nay/>.

Weronika Skaczkowska - anglistka, współpraca: Margaret Moir