Lifelong Learning a języki obce na Uniwersytecie Otwartym Uniwersytetu Warszawskiego

Numer JOwS: 
str. 98

Żyjemy w świecie, w którym uczenie się przez całe życie stało się powszechnie obowiązującą normą. Warto zauważyć, że mówimy nie o nauczaniu, ale uczeniu się, bo choć procesy te są ze sobą powiązane, nie są tożsame.

Pobierz artykuł w pliku PDF

Uczenie się sugeruje przeniesienie punktu ciężkości na studenta/słuchacza i przeformułowanie roli nauczyciela, który jest mentorem, doradcą czy facylitatorem, a nie mistrzem wysyłającym komunikaty ex cathedra. Przedefiniowanie ról wpływa także na zmianę świadomości obywateli współtworzących społeczeństwo oparte na wiedzy i innowacjach. Szeroko pojęty proces Lifelong Learning (LLL) jest zarazem dowodem na ich elastyczność i zdolności adaptacyjne w dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości. Oczywistym jest jednak, że idea kształcenia całożyciowego nie jest wcale nowa.

Już starożytni filozofowie, w tym Solon i Sokrates, propagowali stałe zdobywanie wiedzy. Z Księgi Przysłów dowiemy się, że szukając mądrości, sprawiedliwość pojmiesz i prawo, i rzetelność; każdą dobrą ścieżkę (2002:718). Idea własnego rozwoju rozkwitała tak w epoce renesansu, jak i przełomie oświeceniowym, jednak dopiero wiek XX umożliwił jej realizację na masową skalę. Nie sposób tu pominąć prac amerykańskiego filozofa Johna Deweya (Łaguna 2008:26) czy brytyjskiej tradycji kształcenia dorosłych, np. Open University. Uczenie (się) dorosłych pojmowane było różnie na przestrzeni wieków; od prób osiągnięcia doskonałości duchowej do czysto praktycznego kształcenia robotników na potrzeby gospodarki. Zawsze też było z jednej strony nieodłącznym elementem natury ludzkiej, o czym pisze m.in. Peter Jarvis (2010:38-42), z drugiej zaś – rezultatem czynników zewnętrznych, takich jak rozmaite systemy, w jakich funkcjonowały jednostki czy społeczeństwa. To między innymi te czynniki legły u podstaw międzynarodowych inicjatyw w kwestii kształcenia dorosłych.

Należą do nich zwłaszcza: II Międzynarodowa Konferencja Edukacji Dorosłych w Montrealu (1960), referat Paula Lengranda z 1965 r., XVIII sesja Konferencji Generalnej UNESCO w Paryżu (1974) czy XIX Konferencja Generalna UNESCO w Nairobi (1976) (Suchy 2010:86-88). Pomogły one nie tylko zwrócić uwagę świata na problem kształcenia dorosłych, ale także określać związane z tym cele i wyznaczać kierunki działania. Klasycznym już wydarzeniem pozostaje Raport Delorsa z 1996 r., w którym stwierdza się, że edukacja powinna organizować się wokół czterech aspektów kształcenia (tzw. filarów), tj. uczyć się, aby wiedzieć; uczyć się, aby działać; uczyć się, aby żyć wspólnie i wreszcie, uczyć się, aby być. Edukacja powinna umożliwić każdemu odkrywanie, pobudzanie i wzmocnienie jego potencjału twórczego, tj. ujawnić skarb ukryty w każdym z nas. Dokument ów ma niezwykłe znaczenie, także dlatego, że wskazuje na fakt, że za kilka(naście) lat raz nabyte umiejętności i wiedza zapewne okażą się niewystarczające.

Na uwagę zasługują także działania Unii Europejskiej, gdzie w kontekście LLL mówi się także o roli języków. Podkreśla się m.in. konieczność opanowania trzech języków Wspólnoty: ważnym jest, by nie tylko potrafić się tymi językami posługiwać, ale też by przez to potrafić dostosować się do nowych środowisk, w innych kulturach (Biała Księga). Jesteśmy uczestnikami nie tylko tworzenia Europejskiego Obszaru Szkolnictwa Wyższego, ale także Europejskiego Obszaru Kształcenia Ustawicznego (European Area of Lifelong Learning), częściej określanego jako Proces Kopenhaski. Nie sposób tu pominąć projektu rezolucji Rady Unii Europejskiej w sprawie odnowionej europejskiej agendy w zakresie uczenia się dorosłych stwierdzającej, że należy docenić i wspierać istotny wkład, jaki uczenie się dorosłych może wnieść w rozwój gospodarczy dzięki zwiększeniu produktywności, konkurencyjności, kreatywności, innowacyjności i przedsiębiorczości, czego naturalnie nie sposób dokonać bez odpowiedniej znajomości języków obcych. Komisja Europejska podejmuje wysiłki, aby zaoferować wszystkim Europejczykom szansę nauki od najmłodszych lat dwóch języków obcych, zbudować bardziej otwarte społeczeństwa, w których różne społeczności podejmują ze sobą dialog; wzmocnić rolę języków w zwiększaniu szans zatrudnienia i poziomu konkurencyjności. Cele te stanowią trzon polityki wielojęzyczności. Z ostatnich wydarzeń warto odnotować deklarację po konferencji w Sopocie (2011 r.) pt. Mobilność sposobem zdobywania i rozwijania kompetencji od juniora do seniora[1]. Podkreślono tam, że programy nowej generacji powinny objąć swoim działaniem beneficjentów i grupy docelowe w każdym wieku zarówno w ramach edukacji formalnej, pozaformalnej i nieformalnej. Zaapelowano również o zagwarantowanie nauczaniu i uczeniu się języków odpowiedniego miejsca w nowej generacji unijnych programów edukacyjnych i młodzieżowych (Mobilność sposobem zdobywania i rozwijania kompetencji).

Także w Polsce podjęto szereg działań w tym zakresie. Jednym z nich jest dokument przyjęty przez Radę Ministrów w 2003 r. pt. Strategia rozwoju kształcenia ustawicznego do roku 2010. Stwierdza się w nim, że warunkiem zbudowania społeczeństwa opartego na wiedzy jest przyjęcie koncepcji uczenia się przez całe życie, obejmującej wszystkie formy w systemie formalnym i nieformalnym (Półturzycki). Znaczenie LLL dostrzeżono także w opracowaniach takich jak Polskie szkolnictwo wyższe – Stan, uwarunkowania i perspektywy, w którym czytamy, że uczelnie powinny oferować możliwość zdobywania wiedzy i umiejętności w ramach uniwersytetów trzeciego wieku, uniwersytetów otwartych i innych podmiotów o zbliżonym charakterze kierujących swoją ofertę do osób w różnym wieku i o różnym poziomie wykształcenia (2009a:222). Nic zatem dziwnego, że w raporcie GUS z 2009 r. na temat kształcenia dorosłych czytamy, że ponad 35 proc. populacji w wieku 25-64 lat uczestniczyło w kształceniu formalnym, pozaformalnym i nieformalnym. Dotyczyło to głównie ludzi młodszych i mieszkańców miast (25-26 lat) (Kształcenie dorosłych). Z kolei w Strategii Rozwoju Szkolnictwa Wyższego: 2010-2020 – Projekt środowiskowy czytamy, że jednym ze strategicznych celów działalności edukacyjnej uczelni jest upowszechnianie uczenia się przez całe życie (2009b:69), a dokładniej: dostosowanie systemu kształcenia w uczelniach do poszerzającego się kręgu potencjalnych odbiorców (osoby w różnym wieku, o zróżnicowanych motywacjach i oczekiwaniach związanych z kształceniem, różnym przygotowaniu do podjęcia kształcenia, różnych predyspozycjach) (2009b:70). W dokumencie tym podkreśla się też wagę kształtowania umiejętności ogólnych, np. umiejętność pracy w zespole, zdolność rozwiązywania problemów i umiejętności językowe (2009b:36).

Poniekąd idea LLL od zawsze realizowana była na kursach języków obcych. Świadczy o tym chociażby popularne stwierdzenie, że języka [obcego] uczymy się przez całe życie. To właśnie w obszarze kształcenia językowego najwcześniej zrozumiano, że umiejętności należy rozwijać i doskonalić stale, w zależności od zmieniających się potrzeb. Stwierdzenie to może mieć kluczowe znaczenie w powracających dyskusjach o kształcie systemu szkolnictwa w Polsce, zwłaszcza wobec często formułowanych zarzutów o niedostosowaniu kształcenia do potrzeb współczesności, w szczególności do rynku pracy (Stanek 2012). W ich świetle kształcenie dorosłych realizowane poprzez kursy, w tym kursy języków obcych, na Uniwersytecie Otwartym Uniwersytetu Warszawskiego (UOUW) okazuje się doskonałym rozwiązaniem. Ważnym jest także, że to właśnie sami słuchacze decydują o tym, czego i jak będą się tam uczyć.

Powstały w 2008 r. UOUW doskonale odpowiada potrzebom zmieniającej się rzeczywistości. W dokumentach czytamy m.in., że jego misją jest dostarczenie najwyższej jakości usług edukacyjnych przeznaczonych dla osób dorosłych, niezależnie od ich wykształcenia, statusu społecznego czy poglądów społeczno-politycznych; umożliwia on osobom dorosłym świadome osiąganie celów edukacyjnych i przygotowanie do samodzielnej nauki oraz brania odpowiedzialności za własną edukację, a także rozwój oraz nabycie wiedzy i umiejętności z wybranego zakresu. Co więcej, UOUW oferuje różne formy kształcenia dostosowane do potrzeb i możliwości uczących się oraz dowolny okres i zakres kształcenia, jak również stały kontakt z nauczycielami akademickimi oraz specjalistami w danej dziedzinie.