Po co nam polityka językowa uczelni?

Numer JOwS: 
str. 12

Jakie korzyści wynikają z wprowadzenia ogólnouniwersyteckiego systemu nauczania języków obcych i dlaczego jest to tak ważne dla dzisiejszych absolwentów? O polityce językowej na Uniwersytecie Warszawskim.

Pobierz artykuł w pliku PDF

W lipcu 2012 r. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego skierowało list do rektorów szkół wyższych, w którym znalazła się informacja o przygotowywaniu dla Rady Europy raportu z realizacji postanowień Konwencji ramowej o ochronie mniejszości narodowych (Konwencja 1995) oraz prośba o przedstawienie wykazu lektoratów prowadzonych w uczelniach odpowiadających językom mniejszości według stanu na 31 grudnia 2011 r. Uczelnie winny były pilnie przedstawić informację dotyczącą nauczania następujących języków: białoruskiego, czeskiego, karaimskiego, litewskiego, łemkowskiego, niemieckiego, ormiańskiego, romskiego, rosyjskiego, słowackiego, tatarskiego, ukraińskiego, jidysz, hebrajskiego oraz kaszubskiego.

Konwencja ramowa o ochronie mniejszości narodowych ratyfikowana w 2000 roku przewiduje między innymi, że jej sygnatariusze zobowiązują się wspierać warunki konieczne do utrzymywania i rozwijania przez osoby należące do mniejszości narodowych ich kultury, jak również zachowania zasadniczych elementów ich tożsamości, to jest ich religii, języka, tradycji i dziedzictwa kulturowego, (…) zobowiązują się uznać, że prawo każdej osoby należącej do mniejszości narodowej do wolności wyrażania opinii obejmuje wolność (…) otrzymywania i przekazywania informacji i idei w języku mniejszości, (…) zobowiązują się uznać, że każda osoba należąca do mniejszości narodowej ma prawo do swobodnego używania bez jakiejkolwiek ingerencji swojego języka mniejszości zarówno prywatnie, jak i publicznie, ustnie oraz pisemnie. (…) i że będą się starać zapewnić (…) warunki, które umożliwią używanie języka mniejszości w stosunkach pomiędzy tymi osobami a organami administracyjnymi. Ponadto sygnatariusze konwencji zobowiązują się uznać prawo każdej osoby należącej do mniejszości narodowej do nauki jego/jej języka mniejszości (Konwencja 1995, Art. 5, 9, 10 i 14).

Postanowienia konwencji zostały wsparte i uszczegółowione przez Ustawę o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz języku regionalnym z dnia 6 stycznia 2005 r., gdzie wymieniono enumeratywnie mniejszości narodowe i etniczne występujące w Polsce oraz określono ich prawa. Wskazano, że osoby należące do mniejszości narodowych mają w szczególności prawo do:

  •  swobodnego posługiwania się językiem mniejszości w życiu prywatnym i publicznym;
  •  rozpowszechniania i wymiany informacji w języku mniejszości;
  •  zamieszczania w języku mniejszości informacji o charakterze prywatnym;
  • nauki i języka mniejszości lub w języku mniejszości (Ustawa 2005, Art. 8).

Zarówno z konwencji, jak i ustawy jasno wynika, że system edukacji, w tym kształcenia na poziomie wyższym, winien zapewnić możliwość nauki języka mniejszości narodowej, etnicznej lub języka regionalnego nie tylko osobom, które utożsamiają się z daną mniejszością, lecz także wszystkim tym, którzy pracując w organach administracji samorządowej lub państwowej, oświacie, sądownictwie etc., winni zapewnić zainteresowanym dostęp do informacji, umożliwić komunikację w odpowiednim języku, a także dostęp do kształcenia w danym języku, jak również nauki języka.

Wydaje się, że prośba sformułowana w liście MNiSW mogła wprowadzić władze uczelni polskich w niemałe zakłopotanie, bowiem z kilkoma wyjątkami w przeważającej większości uczelni na lektoratach nauczane są tak zwane języki kongresowe, tj. angielski, francuski, niemiecki, rosyjski. Gdzieniegdzie oferta jest poszerzona o język hiszpański lub włoski.

To, jakie języki znajdują się w ofercie lektoratów wynika zasadniczo z przekonania, że język angielski jest najbardziej przydatnym językiem dla studentów i absolwentów uczelni, co zostało odzwierciedlone na przykład w tak zwanych standardach kształcenia (Rozporządzenie 2008), które w prawie wszystkich spośród 118 ramowych programów kształcenia przewidywały obowiązkową naukę tego języka, oraz arbitralnej decyzji władz uczelni lub jednostek prowadzących kształcenie językowe co do poszerzenia tej oferty o języki, które wydają się użyteczne lub których realizacja może być stosunkowo łatwo zapewniona.

Tymczasem decyzja co do tego, ilu i jakich języków należy uczyć na lektoratach w szkole wyższej winna być oparta na analizie kontekstu, w jakim funkcjonuje dana uczelnia, analizie potrzeb i możliwości indywidualnych oraz instytucjonalnych, a także na badaniu rynku pracy, zarówno krajowego, jak i europejskiego. W podjęciu odpowiedniej decyzji powinny pomóc również przepisy prawa krajowego oraz rekomendacje i wskazówki wynikające z europejskiej polityki edukacyjnej i językowej. Słowem, uczelnia winna sformułować swoją politykę językową, w której określone będą cele, efekty, środki i zasoby dotyczące kształcenia językowego nie tylko w wymiarze formalnej realizacji programu kształcenia, lecz także - lub przede wszystkim - w odniesieniu do rozwoju osobistego uczącego się w kontekście uczenia się przez całe życie.

Hanna Komorowska (2004:38) wskazuje na elementy konstytuujące politykę językową:

Polityka językowa, w rozumieniu Rady Europy w Strasburgu i Unii Europejskiej w Brukseli, to zestaw założeń i priorytetów w systemie kształcenia. Wyznaczają one sposób podejmowania decyzji w takich kwestiach, jak:

  • dobór języków, ich liczba i wybór w ofercie edukacyjnej szkół,
  • status języków obcych i mniejszości narodowych,
  • zasady i procedury nauczania, w tym cele, programy i metody pracy nad językiem,
  • egzaminy i certyfikacja,
  • kształcenie i doskonalenie nauczycieli.

Definicja ta, odnosząca się co prawda do polityki językowej na poziomie krajowym, może i powinna być wykorzystana do sformułowania polityki językowej na szczeblu szkoły wyższej, czyli do określenia założeń i priorytetów wyznaczających takie elementy, jak kształt oferty dydaktycznej, status lektoratu w programie studiów, cele, programy i metody kształcenia, pomiar dydaktyczny i certyfikacja, zapewnianie jakości kształcenia, doskonalenie nauczycieli, finansowanie systemu kształcenia językowego, informatyczne wspomaganie systemu, aktualizacja oferty, zarządzanie zmianą itd. (Urbanikowa 2011). Jak powiedziano powyżej, do zdefiniowania polityki językowej uczelni należy również wykorzystać odnośne przepisy prawa.