Wielojęzyczna-dwujęzyczna. O Zespole Szkół im. Narcyzy Żmichowskiej

Numer JOwS: 
str. 20

„Żmichowska” to nazwa, która w pewnych środowiskach natychmiast wywołuje skojarzenie z językiem Moliera. Zespół Szkół nr 67 w Warszawie, czyli XV Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi i Gimnazjum Dwujęzyczne nr 34 im. Narcyzy Żmichowskiej, ma wieloletnią tradycję nauczania dwujęzycznego.

Pobierz artykuł w pliku PDF

Szkoła, założona w 1918 r. jako prywatna szkoła żeńska, rok później staje się państwowym gimnazjum żeńskim (którego celem jest umożliwienie dostępu do kształcenia dziewczętom z niezamożnych rodzin i przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu) i przyjmuje imię słynnej pisarki. W czasie okupacji zajęcia odbywają się w konspiracji, w mieszkaniu nauczycielki języka francuskiego Marii Zys.

W latach 1955-1956 dzięki staraniom innej romanistki, Henryki Landy-Martyniak, „Żmichowska” zostaje szkołą stowarzyszoną UNESCO i wykorzystuje szansę otwarcia się na świat. Choć francuskiego nauczano od momentu powstania szkoły, teraz zaczyna kształtować się profil romanistyczny placówki, co wiąże się m.in. z wymianami młodzieży ze szkołami francuskimi i belgijskimi w ramach programu szkół stowarzyszonych UNESCO. Również nauczyciele wyjeżdżają na staże do Francji.

W latach 1962-1964 szkoła staje się koedukacyjna. W tym czasie, znów dzięki staraniom Henryki Landy-Martyniak, w „Żmichowskiej” powstają pierwsze w Polsce klasy z rozszerzonym programem nauczania języka francuskiego oraz dwujęzycznie nauczanymi przedmiotami. Są to matematyka i fizyka. Pod koniec lat 70. dwujęzyczność przedmiotów zanika, jednak francuski nauczany na bardzo wysokim poziomie pozostaje wizytówką szkoły.

Dwujęzyczność oficjalna

Rok szkolny 1991/92 przynosi kolejną, kluczową zmianę w „Żmichowskiej”. Ministerstwo Edukacji Narodowej we współpracy z Ambasadą Francji otwiera oficjalnie klasy dwujęzyczne w pięciu liceach ogólnokształcących, w tym w „Żmichowskiej”[1]. Od tego momentu uczniowie, którzy najlepiej zdali test predyspozycji językowych, przygotowują się w klasie wstępnej tzw. klasie „0” do podjęcia w następnym roku nauki w klasie dwujęzycznej, gdzie biologia, chemia, fizyka, historia i matematyka nauczane są częściowo po francusku. „Zerówka” natomiast oznacza dwadzieścia (wcześniej osiemnaście) godzin francuskiego tygodniowo, z kilkoma nauczycielami, by „od zera” opanować język na poziomie A2/B1, a oprócz gramatyki czy słownictwa poznać i docenić bogactwo języka i kultury Francji oraz krajów frankofońskich. Decyzją Ministerstwa Edukacji Narodowej od roku 2015/2016 w szkołach dwujęzycznych, w tym w „Żmichowskiej”, nie będzie już klas wstępnych.

Wróćmy jednak do historii szkoły. W wyniku reformy systemu edukacji w 1999 r. powstaje Gimnazjum Dwujęzyczne nr 34, które początkowo liczy dwa oddziały, a od 2012 – trzy. Nauka języka francuskiego w wymiarze dziesięciu godzin w pierwszej klasie i po sześć godzin w drugiej i trzeciej (obecnie: sześć godzin w pierwszej i drugiej klasie i pięć godzin w klasie trzeciej) tygodniowo oraz elementy języka francuskiego na lekcjach biologii, historii i matematyki przygotowują gimnazjalistów do kontynuowania nauki w klasach dwujęzycznych w liceum.

Lata 2010-2015

Podobnie jak we wcześniejszym okresie, nauczanie dwujęzyczne jest priorytetem szkoły. Wszystkie oddziały gimnazjalne na trzech poziomach (w sumie dziewięć klas) oraz dwa oddziały licealne – klasa z rozszerzoną edukacją matematyczno-przyrodniczą oraz klasa europejska (razem sześć klas) i, do 2015 r. klasa wstępna „0”, są klasami dwujęzycznymi. We wrześniu 2014 r. liczyły one łącznie 477 uczniów na 667 uczących się w zespole szkół. Wśród 21 nauczycieli sekcji dwujęzycznej oprócz 12 romanistów pracuje 9 nauczycieli przedmiotów nauczanych dwujęzycznie: biologii, fizyki, historii i matematyki.

Dwujęzyczność na lekcjach niejęzykowych (fr. disciplines non-linguistiques, DNL) to nauczanie pojęć i definicji oraz rozwiązywanie zadań czy utrwalanie materiału wprowadzonego wcześniej po polsku (biologia, fizyka, matematyka). Dwujęzyczne nauczanie historii przebiega zgodnie z zasadą: historia ojczysta po polsku, historia powszechna po francusku i po polsku. Celem jest przygotowanie uczniów w obu językach w zakresie rozszerzonym do egzaminów maturalnych, które sprawdzają wiedzę i umiejętności w trzech dziedzinach: chronologii, analizy źródeł różnego typu oraz budowania narracji. Doświadczenia i rezultaty są różne. Jedna z nauczycielek uczących historii przyznaje:

W gimnazjum udało mi się oswoić uczniów z czytaniem na głos po francusku oraz próbą zrozumienia tekstu, nawet wtedy, gdy nie znają dosłownego znaczenia każdego słowa. Tutaj postęp jest ogromny. W gimnazjum robimy lżejsze rzeczy, typu krzyżówki, gry i komiksy z francuskiej gazetki dla nastolatków (Histoire Junior, Le magazine d’histoire pour les 10-15 ans). Czasem uda się coś więcej: np. symbolika portretu Ludwika XIV. Nawet nieźle nam to wyszło. Na matematyce używanie francuskiego to szersze postrzeganie przedmiotu, co oznacza, że korzystanie z materiałów po francusku umożliwia rozszerzenie podstawy programowej oraz daje dzieciom przeświadczenie, że materiały w obcym języku nie są niedostępne i niezrozumiałe.

Istotną częścią nauczania dwujęzycznego są projekty edukacyjne realizowane przez uczniów klas gimnazjalnych, którzy w latach 2010-2012 przygotowywali m.in. temat Figury geometryczne (projekt matematyczno-językowy, w którym młodzież, oprócz tworzenia brył i poznawania ich własności, układała po francusku bajki o figurach), Polska-Francja czy Kompendium wiedzy Małego Księcia – celem tego ostatniego tematu było pokazanie książka ta jest czymś więcej niż tylko opowiadaniem dla dzieci i że może być inspiracją do wielu przemyśleń, ale też pogłębiania wiedzy. Poszczególne tematy opracowywane były ze szczególną starannością przez każdego z uczniów. Każdy zakres opracowany jest również w języku francuskim[2].

Uczniowie dwujęzycznych klas licealnych o profilu matematyczno-przyrodniczym mieli okazję w 2011 r. uczestniczyć w projekcie przyrodniczym zrealizowanym podczas wymiany z Quebekiem: Woda – źródło energii, źródło życia. Część polska projektu obejmowała m. in. analizy laboratoryjne wody, wizytę w oczyszczalni ścieków Południe, zwiedzanie Sztolni Czarnego Pstrąga. Część quebecka to m.in. zwiedzanie hydroelektrowni Les sept chutes, wizyta w quebeckim oceanarium i w montrealskim muzeum przyrodniczym Biosphère. Rok później podczas wymiany z Quebekiem został zrealizowany drugi projekt przyrodniczy: Społeczne aspekty pozyskiwania energii, którego część polska obejmowała m.in. analizy laboratoryjne próbek gleby pobranej w okolicy huty cynku, zwiedzanie katowickiego Giszowca oraz zwiedzanie muzeum górnictwa.