Egzamin maturalny z języka angielskiego 2015: wyniki i wnioski

Numer JOwS: 
str. 21
Fot. Materiały Centralnej Komisji Egzaminacyjnej

Na lekcjach bardzo często powtarzamy uczniom, że nie wystarczy znać pojedyncze słowa, aby się skutecznie porozumieć. Trzeba wiedzieć, co one znaczą i w jakim kontekście każdego z nich można użyć, aby przekazać to, co chcemy. Podobnie jest w przypadku wyników egzaminu maturalnego. Nie wystarczy popatrzeć na podstawowe dane statystyczne, takie jak: średni wynik, zdawalność czy mediana. Trzeba odczytywać te wskaźniki tak, jak słowa w tekście, czyli uwzględniając odpowiedni kontekst. W przeciwnym wypadku wyciągnięte wnioski mogą być niepełne lub nietrafne.

Pobierz artykuł w pliku PDF

Jest to szczególnie istotne w tym roku, gdyż w przeciwieństwie do kilkunastu poprzednich sesji egzaminacyjnych nie wszyscy absolwenci szkół ponadgimnazjalnych rozwiązywali zadania z tego samego arkusza egzaminacyjnego. Absolwenci liceów ogólnokształcących, realizujący w szkole nową podstawę programową wprowadzoną przez MEN w 2009 r., przystępowali do egzaminu w nowej formule, podczas gdy absolwenci techników, liceów profilowanych oraz liceów i techników uzupełniających mieli przed sobą arkusz egzaminacyjny zgodny ze standardami wymagań, na których oparte były arkusze egzaminacyjne w latach 2005-2014 (stara formuła). Analizując parametry statystyczne tegorocznego egzaminu, trzeba więc brać pod uwagę wyniki obydwu tych grup.

Przyjrzyjmy się najpierw rozkładowi wyników egzaminu na poziomie podstawowym.

732

Rozkład wyników absolwentów realizujących nową podstawę programową jest wyraźnie przesunięty w stronę wyników wysokich. Trzeba jednak pamiętać, że są to wyłącznie absolwenci liceów ogólnokształcących, a ta grupa także w latach ubiegłych uzyskiwała na egzaminie maturalnym znacznie wyższe wyniki niż kończący pozostałe typy szkół. W ogromnej większości są to osoby, które języka angielskiego uczyły się przynajmniej od czwartej klasy szkoły podstawowej, często także poza szkołą, więc fakt, że większość z nich osiągnęła wysokie wyniki na egzaminie odpowiadającym poziomowi B1 jest jak najbardziej naturalny. Średni wynik w tej grupie wyniósł 77 proc., a odsetek osób, które zdały egzamin, 97 proc.

Rozkład wyników absolwentów przystępujących do egzaminu w starej formule pokazuje, że umiejętności językowe tej grupy zdających są bardziej zróżnicowane niż w przypadku osób, które przystąpiły do egzaminu wedle nowych zasad. Wykres jest spłaszczony, przy czym można wyróżnić dwie duże kohorty zdających. Jedna z nich (ok. 20 proc.) to maturzyści z wynikami powyżej 88 proc., a druga (ok. 18 proc.) to osoby, które osiągnęły wyniki pomiędzy 24 a 40 proc. Warto też pamiętać, że do egzaminu w starej formule oprócz tegorocznych absolwentów techników oraz innych szkół ponadpodstawowych przystępowali też maturzyści, którzy zdawali egzamin w latach ubiegłych i chcieli poprawić swój wynik. W przypadku egzaminu w starej formule zarówno średni wynik, jak i odsetek osób, które zdały egzamin, były niższe niż w przypadku egzaminu w nowej formule i wyniosły odpowiednio 63 proc. i 90 proc. Większe zróżnicowanie umiejętności językowych w tej grupie potwierdza też wyższe odchylenie standardowe (stara formuła – 25 proc., nowa formuła – 22 proc.).

Na poziomie rozszerzonym rozkłady wyników osób przystępujących do egzaminu w starej i nowej formule są bardziej wyrównane niż na poziomie podstawowym.

733

Mogłoby to oznaczać, że te grupy są dużo bardziej jednorodne, ale także tutaj kontekst, w tym przypadku populacja zdających przystępujących do każdego z tych egzaminów, to informacja kluczowa dla właściwej interpretacji wyników. Przede wszystkim obserwujemy znaczną różnicę w liczebności tych grup: do egzaminu w starej formule przystąpiło 16 305 absolwentów, natomiast do egzaminu w nowej formule 88 727 osób. Co ważniejsze, zasady przystępowania do egzaminu na poziomie rozszerzonym były różne. W przypadku starej formuły zdawanie egzaminów dodatkowych (na poziomie rozszerzonym) jest dobrowolne, natomiast według zasad przystępowania do egzaminu w nowej formule maturzysta musi zdawać jeden przedmiot na poziomie rozszerzonym. Około 50 proc. absolwentów liceów ogólnokształcących wybrało w tym roku język angielski. Nie wszystkim ten egzamin był potrzebny do rekrutacji na studia i nie wszyscy byli zmotywowani do osiągnięcia jak najwyższego wyniku. Stąd prawdopodobnie nieco wyższy średni wynik absolwentów przystępujących do egzaminu w starej formule (65 proc.) niż absolwentów rozwiązujących zadania z arkusza zgodnego z nową podstawą programową (63 proc.).

Od roku szkolnego 2015/2016 wszyscy absolwenci szkół ponadgimnazjalnych będą przystępować do egzaminu opartego na wymaganiach podstawy programowej. Dlatego też w dalszej części artykułu analiza tegorocznego egzaminu będzie dotyczyła wyników egzaminu w nowej formule.

Główne zmiany w arkuszach egzaminacyjnych od 2015 r.

Nowa podstawa programowa z języków obcych nowożytnych była zmianą raczej ewolucyjną niż rewolucyjną, ale jej wprowadzenie dało impuls do zrewidowania kształtu i merytorycznej zawartości egzaminów po niemal 10 latach ich przeprowadzania w niezmienionej formie.

Najważniejsze innowacje merytoryczne, ściśle związane z kształtem arkuszy egzaminacyjnych oraz ocenianiem prac zdających, to:

  • poszerzenie zakresu umiejętności sprawdzanych w arkuszach egzaminacyjnych (np. zwiększony udział zadań sprawdzających ogólne rozumienie tekstu oraz włączenie do arkusza na poziomie podstawowym zadań sprawdzających rozpoznawanie związków między częściami tekstu i znajomość środków językowych, a do arkusza na poziomie rozszerzonym zadań sprawdzających oddzielanie faktów od opinii);
  • zwiększenie wszechstronności pomiaru poprzez zwiększenie liczby tekstów, na których są oparte zadania egzaminacyjne, oraz zróżnicowanie ich długości i rodzajów;
  • zmiana rozkładu wagi poszczególnych części arkuszy egzaminacyjnych (np. zwiększenie procentowego udziału zadań sprawdzających znajomość struktur leksykalno-gramatycznych na poziomie rozszerzonym);
  • zmiana kryteriów oceniania wypowiedzi pisemnych zdających, w tym:

- położenie nacisku w kryterium treści na rozwijanie wypowiedzi,

- wprowadzenie spójności i logiki wypowiedzi jako oddzielnego kryterium,

- zwrócenie uwagi na precyzję wypowiedzi w kryterium zakresu środków językowych,

- rezygnacja z „ilościowej” metody oceniania poprawności językowej na rzecz oceny uwzględniającej zarówno liczbę błędów, jak i ich wpływ na komunikację.